Miot T2 – 09.04.2026

Miot T2 jest dla mnie szczególny z wielu powodów – przede wszystkim jedna dlatego, że jego rodzicami zostały koty urodzone w mojej hodowli – Laura Dudoland oraz Marcel Dudoland.

Nie ma większej satysfakcji dla hodowcy niż możliwość obserwowania efektów pracy rozłożonej na wiele lat. Laura i Marcel nie znaleźli się w tym miejscu przypadkiem. Są wynikiem wcześniejszych przemyślanych decyzji, analiz i wyborów, które z czasem pozwoliły stworzyć kolejne wartościowe połączenie.

W tym miocie urodziły się dwie dziewczynki :

🎀 T.LUNA b/ czekoladowa – REZERWACJA

🎀 TINA n/ czarna – REZERWACJA

Obie od pierwszych tygodni zwracały uwagę pięknym futrem, doskonałą kondycją oraz wyjątkowo wyrazistym 💯 devonim spojrzeniem. Moim zdaniem są pełne wdzięku i trudno przejść obok nich obojętnie.

Jednocześnie ten miot jest kolejnym przykładem tego, jak wiele można nauczyć się, obserwując rozwój młodych kotów. Czasami różnice są subtelne i dla niewprawnego oka niemal niewidoczne. Jednak właśnie w takich szczegółach kryją się odpowiedzi na pytania o potencjał hodowlany …

Spośród dwóch sióstr szczególnie moją uwagę zwróciła TINA. Nie dlatego, że druga kotka jest mniej urokliwa. Wręcz przeciwnie – obie są piękne. Jednak Tina posiada cechy, które pozwalają spojrzeć na nią nie tylko jak na zachwycającego kota, ale również jak na bardzo interesujący materiał hodowlany.

Nie będę opisywać wszystkich detali. Zachęcam raczej do uważnego obejrzenia zdjęć obu dziewczynek i samodzielnej analizy. To bardzo ciekawe ćwiczenie dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć, na czym polega ocena jakości kota. Czasami różnica nie tkwi w tym, który kot jest ładniejszy. Prawdziwe pytanie brzmi: który z nich niesie ze sobą większy potencjał na przyszłość.

To właśnie dlatego hodowla nigdy nie była dla mnie loterią. Oczywiście natura zawsze pozostawia sobie ostatnie słowo, ale im więcej wiedzy, obserwacji i świadomych decyzji stoi za doborem rodziców, tym większa szansa na uzyskanie rezultatów, które naprawdę cieszą i pozwalają zrobić kolejny krok naprzód.

Miot T2 jest dla mnie kolejnym potwierdzeniem, że warto cierpliwie budować własną linie, analizować efekty swoich decyzji i ufać doświadczeniu zdobywanemu przez lata a najlepsze wyniki bardzo rzadko są dziełem przypadku.

W przypadku gdybyś chciał dowiedzieć się więcej na temat naszych absolwentów – zapraszam do działu OPINIE na naszej stronie FB: Dudoland oraz na nasz profil instagramowy devonrex_dudoland lub też do niezobowiązującej rozmowy telefonicznej ☎️

♥ miot t2 ♥

♥ t.luna ♥

♥ tina ♥